kolosiatki.pl

Logowanie | Rejestracja

RSS

LM: PGE szoł, czyli energetyczna szopka - 2010-05-02 14:36


Siatkówka

To co z Final Four Ligi Mistrzów uczynili organizatorzy do spółki ze sponsorami przeszło moje (czytaj ludzkie) pojęcie. To, że hale siatkarskie wyglądają jak billboardy, a koszulki siatkarskie jak tablice ogłoszeń wiemy nie od dzisiaj, a nawet zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić. Sprawa jest bowiem prosta - nie ma sponsora, nie ma i sportu ( w tym wypadku mojej ulubionej siatkówki).



Równanie wygląda tak: kibic daje przyzwolenie na to, że sponsor atakuje nas swymi reklamówkami, a my w zamian możemy podziwiać gwiazdy wielkiego formatu, czy to na żywo, czy przed tiwikiem. Tym razem jednak organizatorzy łódzkiego turnieju pospołu z generalnym sponsorem poszli o krok dalej. Postanowili, że zaingerują bezpośrednio w grę, przekraczając ową cienką czerwoną linię kompromisu. Tym samym, w czasie gier półfinałowych na telebimie (umieszczonym centralnie nad boiskiem w Łodzi) miast powtórek akcji (szczególnie tych, po których atmosfera pod siatką była gęsta i groziła wybuchem, lub tych których po prostu ze względu na ilość wydarzeń dookoła boiska po prostu nie zarejestrowaliśmy), mogliśmy podziwiać wciąż migotające na białym tle, denerwujące po kilku chwilach logo.

I tu kieruję swój apel do speców od marketingu Polskiej Grupy Energetycznej, choć może i przemawia przeze mnie brak doświadczenia. Jeżeli chcecie Państwo, aby kibice was szanowali i traktowali to co robicie poważnie, nie zabierajcie im tego, co przyciąga ich na stadiony i przed telewizor. Chodzi tu ni mniej, ni więcej o grę w siatkówkę, bo ta wierzcie mi (sam jestem kibolem) jest ciekawsza niż najciekawsza nawet reklama (jestem tez reklamożercą). Skoro, więc telebim w Atlas Arenie (lub jakiejkolwiek innej hali) może w pewnych sytuacjach pomóc kibicowi w zrozumieniu tego co przed momentem stało sie na boisku, to możecie wziąć za pewnik, że powtóka akcji będzie dlań dużo bardziej interesujacym widokiem niż jakieś tam migające logo!

A tak na marginesie dodam tylko, że Marką Mistrzów to będziecie dopiero, w momencie, gdy wasza drużyna mistrzem (w tym wypadku Ligi Mistrzów) zostanie. Pozdrawiam i liczę na zrozumienie.



Dodał: Konrad Cimer

Źródło: inf. własna




 

Komentarze użytkowników (0)



Aby móc dodować komentarze musisz być zalogowany
Zaloguj się teraz

Logowanie

Przypomnij hasło

Rejestracja




start

Autor: Brisk | 5 odpowiedzi

Wojciech Drzyzga

Autor: lysy | 5 odpowiedzi

start

Autor: Brisk | 5 odpowiedzi

Wojciech Drzyzga

Autor: lysy | 5 odpowiedzi

Przejdź na początek strony