Puchar Wielkich Mistrzów: 2 zwycięstwa Polaków na deser - 2009-11-23 11:45

W dwóch ostatnich spotkaniach na rozgrywanym w Japonii Pucharze Wielkich Mistrzów polscy siatkarze odnieśli swe pierwsze zwycięstwa w turnieju. Najpierw po zaciętym spotkaniu pokonali Iran, natomiast w dzisiejszym pojedynku okazali się lepsi od Egipcjan.

1/ Iran – Polska 1:3 (23:25, 25:18, 26:28, 23:25)
Mecz z Iranem znów nie był najlepszy w wykonaniu Biało-czerwonych. Wszystkie sety były okropnie wręcz zacięte, a partie wygrane przez naszych rodaków ważyły się do ostatnich chwil. Na szczęście w decydujących momentach wykazali oni więcej opanowania i na szczęście mieliśmy w składzie dwóch „killerów”, czyli Kurka i Jarosza, którzy ciągnęli naszą grę w ataku. Z letargu przebudzili się nasi środkowi, czyli Plina i Możdżon, którzy jednak nie zapomnieli jak się zdobywa punkty i zgodnie zdobyli po 9 „oczek”.
To właśnie elementem ataku Polacy zdołali wygrać cały pojedynek. Jak, bowiem przyjrzymy się statystykom, w napadzie nasi siatkarze wypracowali sobie 11 „oczek” przewagi. Pozostałe kolumny nie wyglądały już tak wesoło. W bloku stracili do Irańczyków 4, w zagrywce 2, a w błędach własnych byli gorsi od przeciwnika o 4 punkty. Co ciekawe w „siatkarskich czapach” przodowali po drugiej stronie Mousavi (6 bloków) oraz Nadi (4 bloki), grający na co dzień w Paykanie Teheran, czyli dobrzy znajomi „bełchatowskiej części” naszej kadry. Dla niewtajemniczonych przypomnę, że to m.in. z Paykanem Skra miała przyjemność grać niecały miesiąc temu w Klubowych Mistrzostwach Świata. Jak widzimy owa wiedza (przynajmniej Irańczykom) się przydała…
Polacy wystąpili w składzie: Łomacz (1), Pliński (9), Kurek (19), Jarosz (27), Bąkiewicz (10), Możdżonek (9), Gacek (L) oraz Ruciak (1), Nowakowski (1), Woicki.
2/ Polska – Egipt 3:0
Mecz z Egiptem był równie emocjonujący co dwa kolejne odcinki „M jak melanż” i trwał podobnie – godzinę i sześć minut. Nasi zawodnicy zagrali pewnie i szybko rozprawili się z niżej notowanym rywalem. Nasi reprezentanci to konkretnie zwycięstwo zagwarantowali sobie przede wszystkim małą ilością błędów oraz serwisem. Oddali bowiem przeciwnikowi zaledwie 14 „oczek”. Podczas, gdy w zamian otrzymali aż 27. Zagrywką dołożyli 5 punktów, a atakiem 2. Znów nie popisali się natomiast w bloku, w którym przegrali 7:8.
Naszymi najlepiej punktującymi zawodnikami byli dziś ponownie Kurek (14 punktów) oraz Jarosz (12). Do tego grona dołączył się jednak Możdżonek, swym 11-punktowym „wkładem”.
Polscy siatkarze wystąpili w następującym składzie: Łomacz (1), Pliński (3), Kurek (14), Jarosz (12), Bąkiewicz (6), Możdżonek (11), Nowakowski, Bartman (1), Ruciak.
Dodał: Punisher
Źródło: inf. własna
Logowanie
1001 powodów dla których siatkówka jest fajniejsza od....
Autor: Konrad | 4 odpowiedzi
start
Autor: Brisk | 5 odpowiedzi
Wojciech Drzyzga
Autor: lysy | 5 odpowiedzi
start
Autor: Brisk | 5 odpowiedzi
Wojciech Drzyzga
Autor: lysy | 5 odpowiedzi
1001 powodów dla których siatkówka jest fajniejsza od....
Autor: Konrad | 4 odpowiedzi

Komentarze użytkowników (0)